Czarna soczewica, pieczone pomidory w winie i bakłażan

PORCJE:

CZAS:


Składniki:

Czarna soczewica

Bakłażan

Pomidory

Czerwone wino

Ocet balsamiczny

Rozmaryn

Granat

Jogurt naturalny

Oliwa

Pieprz i sól

Ludzie chorują, koronawirus bawi się w najlepsze, Polacy pozamykani w domach zaczynają w bliźnich widzieć wrogów, a ja odkryłem świetne targowisko niedaleko domu. Na tym małym bazarku było kilkanaście rodzajów pomidorów, czyli już wiedziałem co będzie na obiad. Stworzyłem wariacje odnoszącą się do wspomnień ze słonecznej Sycili, taką aby oderwać się od ambarasu dnia codziennego. Oto co, w dużym skrócie wydarzyło się na Sycylii. W mafijnej wiosce pewna Pani aktorka zaprosiła moją załogę na kolację, która odmieniła moje spojrzenie na pomidory, bakłażan i sposób goszczenia gości. Zrobiła to bezpowrotnie. Samo to, że naczynia na których podawana była 7 częściowa kolacja były stworzone przez gospodynię, po przez domowej produkcji, niekończące się ilości wina a kończąc na ziołowych likierach mnie po prostu zaczarowały.

To nie jest żaden z posiłków, które jadłem na hacjendzie u Włoskiej Pani, jednak to ona mnie tym razem zainspirowała do tworzenia.

Okej, zacznijmy malować. Wykorzystałem trzy gatunki pomidorów. Nazw nie pamiętam. Pamiętam, że jedne były czerwone jak cegła, drugie lekko zielone, a trzecie żółte niczym pomarańcza. Na talerzu do zdjęć wylądowała jedna sztuka ale potem zjadłem wszystkie, ponieważ kocham jeść. Połówki pomidorów zalałem do połowy jednym z moich ulubionych win Nero d’avola w małej brytfance. Dodałem łyżeczkę octu balsamicznego, odpowiednio posoliłem i popieprzyłem oraz zakończyłem kompozycję gałązkami rozmarynu.

Pokroiłem w duże kostki bakłażana. W misce zalałem go solidnie oliwą i posoliłem oraz tradycyjnie popieprzyłem. Starannie wymieszałem i odstawiłem na chwilę. Uwierz mi, jeżeli kupiłeś dobre warzywo, to w zupełności wystarczy.

Piec rozgrzewam do 240°C. Na papierze układam kości bakłażana skórą do dołu i jednocześnie brytfannę pomidorów. Piec pracuje około 30 minut, aż wszystko się zarumieni w odpowiadającym Cię stopniu. Zarumienione z zewnątrz bakłażany są soczyste w środku i dokładnie to mi odpowiada.

Również 30 minut zajmuj ugotowanie w posolonej wodzie 100g czarnej, najzdrowszej z soczewic.

Może Ci się wydawać, że nie, ale na prawdę to jest strzał w dziesiątkę. Przekrój owoc granata, wydłub miąższ i wymieszaj z jogurtem naturalnym. Nie chodzi o ilość, lecz o smak. Ja użyłem 1/4 granata.

Mija około 45 minut a danie, które wbiło mnie w siedzisko jest gotowe. Jedyne co, to wyłóż wszystko na talerz, uzupełnij czymś zielonym. Proszę Cię bardzo, postaraj się zrobić to jakoś bardziej twórczo niż na szkolnej stołówce. Na soczewicy wyłóż winnego pomidora, który podczas krojenia puści soki i całe danie eksploduje smakiem. Obiecuje, że warto. Takim daniem zdobędziesz każdą kobietę, jeżeli jesteś kobietą, to mężczyznę, a jeżeli karmisz przyjezdną rodzinę to będziesz musiał już gotować im zawsze.

Smacznego.


Opublikowane przez Czesław

Kulinarne manewry z odrobiną sztuki to moja pasja.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: