Ratatouille – czyli Tataratuje

PORCJE:

CZAS:


Składniki:

Bakłażan

Cukinia

Pomidory

Papryka

Cebula

Czosnek

Pietruszka

Tymianek

Sambal Oelek

Sok z kiszonych rzodkiewek

Ocet balsamiczny

Wędzona ostra papryka

Pietruszka

W życiu trzeba mieć rozmach i fantazję, a do tego wszystko robić ze smakiem i z przyjemnością. Wszystkie wymienione wyżej rzeczy łączy jedno, czyli moje Tataratuj, aj…. Ratatouille! A jak już otwierasz rano oczy, zaraz po przebudzeniu, a Twoją pierwszą myślą jest Ratatuje, to już nie masz wyboru! Na obiad Tataratuje.

Nie bój się i wykonaj potrawę z rozmachem w wielkie ilości. Uwierz mi i tak będzie za mało, takie to dobre.

Ja pokroiłem 3 średnie cukinie w plastry, 2 duże bakłażany również w plastry. Bakłażana wrzuciłem do miski i zasypałem solą profesjonalnie mieszając. Odstawiłem.

W między czasie 2 czerwone papryki wrzuciłem w całości do pieca na najwyższą półkę w temperaturę 240 °C z ustawionym grillowaniem. Grillowałem przez około 20 minut, obracając paprykę, tak aby z każdej strony była przypalona. Po wyciągnięciu zdjęłam skórkę i pozbyłem się nasion.

Na patelnie wrzuciłem dwie posiekane cebule i z 4 ząbki posiekanego czosnku oraz 3 sztuki liścia laurowego. Dodałem syto tymianku, bo lubię i całość przysmażyłem. Na samym końcu wyciągnąłem liście.

Z wrażenie, które na mnie wywołała sama myśl mojego dzieła zaparzyłem sobie kawiarkę kawy, aby ochłonąć i obrócić płytę Muse na drugą stronę.

Obraną paprykę rzuciłem na patelnie do cebuli i podsmażyłem kilka chwil. Odstawiłem do wystygnięcia. Następnie zalałem wrzątkiem 4 pomidory i obrałem. Z celu stworzenia sosu w odpowiednio wielkim naczyniu połączyłem za pomocą blendera cebulę, paprykę, pomidory, sól, pieprz, trochę soku z kiszonych rzodkiewek, łyżeczkę sambal oelek oraz trochę wędzonej ostrej papryki i pęczek pietruszki.

W żaroodpornym naczyniu ułożyłem na przemian cukinie, pomidory w skórce i bakłażana, całość zalałem sosem, dodając trochę oliwy. Przykryłem folią aluminiową i piekłem w piecu przez około 60 minut i 15 minut bez foli.

Moje Ratatuje wykonywałem już w rożnych ilościach z najprzeróżniejszymi ulepszeniami i już dziś wiem, że im więcej tym lepiej. W tym wpisie przedstawiam zdjęcia z dwóch obiadów.

Nawet małe berbecie chcą jeść tak pyszne danie. No ale im nie wolno.

Smacznego.


Opublikowane przez Czesław

Kulinarne manewry z odrobiną sztuki to moja pasja.

One thought on “Ratatouille – czyli Tataratuje

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: